Teksty interpelacji członków Rady Miasta Oleśnicy
Niżej będę zamieszczał teksty interpelacji członków Rady Miejskiej, dotyczące spraw, którymi zajmuję się na tej stronie www (zabytki i ich ochrona, symbolika miejska, kultura itd.). Będę też zamieszczał odpowiedzi władz miasta na te intepelacje. Każdy z czytelników będzie mógł je przeczytać i ocenić poziom, głębokość i zaangażowanie władz w rozwiązywanie problemów.
Uwaga: tekst w kolorze czerwonym pochodzi od autora strony i ma na celu zorientowanie czytelnika w temacie interpelacji.
Oleśnica 30. 08. 2007 r.
Radny Miejski Wiesław Piechówka
DO BURMISTRZA MIASTA OLEŚNICY
1 INTERPELACJA (dot.: Zamku książąt oleśnickich - zalewanie kaponiery wodą deszczową)
Zwracam się z prośbą do pana Burmistrza w sprawie zagrożenia w jakim znalazł się zamek oleśnicki, świadectwo piastowskiego dziedzictwa. Prozaiczna sprawa niedrożności studzienek kanalizacyjnych na drodze dojazdu do bramy zamkowej jest przyczyną bardzo poważnych zniszczeń murów nośnych tzw. barbakanu pod którym znajduje się pomieszczenie obronne z otworami strzelniczymi zwane kaponierą. Ten oryginalny obiekt szesnastowiecznej budowli obronnej umożliwiał ostrzał drogi dojazdowej do zamku z trzech stron. Obecnie zasypany w dużej części ziemią i zalany wodą deszczową ze względu na zaniedbania służb opiekujących się studzienkami kanalizacyjnymi grozi obsunięciem muru nośnego. Proszę pana Burmistrza o zwrócenie uwagi na ten problem, a może jeszcze znalazły by się wolne środki na odsłonięcie zasypanych murów kaponiery, która jako unikalny XVI wieczny przykład budowli obronnej podniósł by jeszcze walory turystyczne Oleśnicy i dał dobre świadectwo o jej gospodarzach.
z poważaniem Radny Miejski
Wiesław Piechówka
Więcej o przedstawionym problemie można poczytać w tekście Kaponiera
Odpowiedź władz Oleśnicy Z odpowiedzi wynika, że los zamku jest nieistotny dla władz miasta. A przecież wspólnie z komendą OHP można by zapobiec zalewaniu tych pomieszczeń, będących niespotykanym zabytkiem budownictwa obronnego na Dolnym Śląsku. I dalej, tak jak przez kilkadziesiąt lat, woda deszczowa będzie spływać z okolicznych ulic i poprzez most nad fosą - nad kaponierę i przenikać do jej wnętrza, zatapiając ją. A przecież te piękne XVI wieczne pomieszczenia mogłyby być wykorzystane jako atrakcja turystyczna i jako pierwszy zalążek przyszłego muzeum oleśnickiego. Ale jak wiadomo, władz Oleśnicy muzeum miejskie nie interesuje.
Oleśnica 28. 09. 2007 r.
Radny Miejski Wiesław Piechówka
DO BURMISTRZA MIASTA OLEŚNICY
2. INTERPELACJA: (dot.: Braku wsparcia miasta dla artystów-rzeźbiarzy, zlecanie prac bez przetargu artystom spoza Oleśnicy)
Zwracam się z prośbą do pana Burmistrza w sprawie szans, jakie Miasto Oleśnica mogłoby dać swoim artystom, a przede wszystkim młodzieży artystycznej. Możliwości prac artystycznych zdarzają się ostatnio dość często. Pomnik papieża Jana Pawła II nie został wykonany w ramach konkursu i tym samym w mieście mamy dzieło, o którym trudno powiedzieć, że ma charakter miejscowego stylu, a wręcz wykonawcę wyżej wspomnianej rzeźby określa się, jako rekordzistę pod względem ilości wykonanych pomników papieża. Ostatnio z wiadomości Telewizji Powiatowej dowiedziałem się o obelisku postawionym w parku przy ul. Klonowej (dawny cmentarz ), że powstał za sumę 25 tys. zł. Jest to granitowa, nieociosana bryła granitu z tablicą. Oprócz dawno minionej tradycji romantycznej stawiania bohaterom kamienia ku czci ich pamięci trudno odnaleźć nawiązanie do idei cmentarza i tradycji historycznej miasta. Sądzę , że za tą sumę miasto mogłoby ogłosić konkurs, który wyłoniłby wykonawcę spośród naszej młodzieży artystycznej. Oleśnica zyskałaby oryginalny i o randze artystycznej element wystroju. Nawiązując do niedościgłej tradycji miast włoskich np. Florencji, gdzie o wystroju miasta współdecydowali mieszkańcy i Wysoka Rada, proszę pana Burmistrza o powołanie komisji, która społecznie mogłaby zająć się organizowaniem tego typu konkursów. Odpowiadając na zapotrzebowanie miasta pobudzilibyśmy aktywność młodzieży w sprawach artystycznych, jak również moglibyśmy osiągnąć coś, co w przyszłości nazwano by oleśnickim stylem, a z pana Burmistrza uczyniłoby wspaniałego mecenasa - jak we Florencji - Giovani Magnifiko.
z poważaniem
Radny Miejski
Wiesław Piechówka
O tym można także poczytać na stronie . Może dowiemy się największej tajemnicy oleśnickiej ostatnich miesięcy - kto jest autorem obelisku? Na ostatniej sesji RM nie zdradzono nazwiska autora.
Oleśnica 30. 10. 2007 r.
Radny Miejski Wiesław Piechówka
DO BURMISTRZA MIASTA OLEŚNICY
3. INTERPELACJA (dot.: Rozpisania konkursu na pomnik umożliwiający czczenie świąt państwowych, poniemiecki Pomnik Kombatanta nie przystaje do naszej historii)
Interpeluję do Pana Burmistrza w sprawie Pomnika Kombatanta, stojącego od 1989 r. na skwerze przy ul. Klonowej. Pomnik ten formą i pochodzeniem nie odpowiada randze takiego miasta jak Oleśnica i ambicjom jego mieszkańców. Oleśnica potrzebuje pomnika w miejscu, gdzie poczty sztandarowe nie będą musiały tłoczyć się na chodniku, a orkiestra i kompania honorowa stać na jezdni. Może to jest przyczyną, dla której nie ma już kompani honorowej, ani orkiestry.
Pomnik przed którym Oleśniczanie składają wieńce czcząc między innymi: rocznicę uwolnienia z pod jarzma niemieckiej niewoli i przelaną krew naszych bohaterów powstał w 1899 r. Został on poświęcony poległym w wojnie prusko-austryjackiej w 1866 r. i co prawda nosił miano Pomnika Pokoju, ale pokoju nie przystającego do naszej historii. Myślę że nasze rocznice i pamięć naszych bohaterów zasługują na własne miejsce pamięci, a jednocześnie uszanowanie pamięci tych, którzy byli przed nami.
Fakt, mamy już swoje pomniki. Ostatnio Oleśnica wzbogaciła się o dwa monumenty pochodzące od pana Dźwigaja, producenta pomników Papieża. Poczucie humoru mieszkańców miasta najlepiej określa rangę tej produkcji.
Ponownie proszę pana burmistrza i Wysoką Radę o powołanie komisji społecznej, która rozpisze konkurs na pomnik godny naszej historii i naszych bohaterów. Konkurs, o którym informacja zamieszczona będzie we wszystkich Akademiach Sztuk Pięknych i biuletynach branżowych, ale z preferencją naszej młodzieży artystycznej. Powtórzę jeszcze raz, pobudzilibyśmy aktywność naszej uzdolnionej młodzieży w sprawach artystycznych, a z pana Burmistrza uczyniłoby wspaniałego mecenasa - Giovani Magnifico.
Z poważaniem
radny miejski Wiesław Piechówka
Więcej o tym pomniku: http://www.olesnica.nienaltowski.net/Pomnik_kombatanta.htm
Brak jest jeszcze odpowiedzi burmistrza na 2. interpelację.
Odpowiedż na 3. interpelację Jest to typowa odpowiedź. Zauważa się, że w Oleśnicy ranga radnych jest bardzo niska, udziela się im byle jakich odpowiedzi i nie traktuje poważnie. Burmistrzowi nie przeszkadza, że obchody rocznic niepodległości, wybuchu II Wojny Światowej i innych, obchodzi się przed poniemieckim pomnikiem.
Oleśnica, dn. 28 listopada 2008 r.
Piotr Karasek
Radny RM Oleśnica
Sz. P.
Burmistrz
Miasta Oleśnicy
(dot.: Kultury odpowiedzi burmistrza Oleśnicy na krytykę mieszkańca miasta w sprawie obchodów świąt państwowych)
W poprzednim tygodniu w jednej z oleśnickich gazet miałem okazję przeczytać
artykuł pod tytułem „Kłótnia o pomnik”. Nie będę w tej chwili polemizował z tym, czy godne
jest składanie kwiatów pod „pomnikiem z odzysku”, chociaż pewien czas temu sprzeciwiłem
się zastąpieniu pomnika Braterstwa broni ze skwerku pomiędzy ulicami Sienkiewicza i
Mickiewicza pomnikiem Jana Pawła II.
Dzisiaj chciałbym zwrócić uwagę na inny aspekt pojawiający się w w/w artykule.
Fragment pozwolę sobie zacytować:
„Swojej irytacji krytyką Marka Nienałtowskiego burmistrz nie ukrywa też w
wypowiedzi dla Panoramy.
Zaskakuje fakt, że negowaniem wykorzystania tego, co pozostało po poprzednio
żyjących tu mieszkańcach Oleśnicy, ze szczególną intensywnością zajmuje się były oficer
polityczny Ludowego Wojska Polskiego, który nagle stał się neofitą i - we własnym
przekonaniu - znawcą śląskiej historii. (…)”
I dalej:
„-Wygląda na to, że nasz krytyk nie jest zainteresowany czczeniem narodowych
rocznic, ale jątrzeniem i skłócaniem społeczeństwa. Wygląda też na to, że dawni politrucy, a
dzisiejsi neofici, chcą dalej wieść w tym prym.”
Panie Burmistrzu!
Kulturalna dyskusja polega na ustosunkowywaniu się do tematu sporu a nie
deprecjonowaniu swojego adwersarza argumentami nie mającymi nic wspólnego z
poruszanym tematem. Tym bardziej nie godzi się w ataku posługiwać nie do końca
sprawdzonymi informacjami.
Zauważam, że kolejny raz zdarza się, że kiedy ktoś ośmiela się wystąpić z krytyką,
która mogłaby dotknąć Pana Burmistrza, zostaje zaatakowany w kategoriach osobistych i to
w stylu przypominającym minioną epokę. Mam nadzieję, że czasy nieomylności władzy dawno
się w naszym kraju skończyły, a wzorców demokracji nie musimy szukać za naszą wschodnią
granicą.
Kiedyś usłyszałem z Pana ust słowa: „Noblesse oblige”. Jest Pan nie tylko laureatem
Nagrody Miasta Oleśnicy, ale i Burmistrzem. Piastując to zaszczytne stanowisko reprezentuje
Pan wszystkich mieszkańców Oleśnicy. Zwracam się do Pana jako mieszkaniec naszego
pięknego miasta. Chciałbym, żeby było to Miasto w dobrym stylu.
Uważam, że dyskusja jeszcze nikomu nie zaszkodziła oraz, że warto mieć trochę
dystansu do własnej osoby.
Jeżeli przytoczone przeze mnie słowa nie były zgodne z Pana wypowiedzią dla prasy,
to bardzo w tym miejscu bardzo serdecznie przepraszam. Jednocześnie oczekuję, że jako
osoba publiczna wyegzekwuje Pan od gazety odpowiednie sprostowanie.
Z poważaniem
Piotr Karasek
P.S. autora strony:
Burmistrz Oleśnicy kłamał twierdząc, że autor tej strony był politrukiem, oficerem politycznym Wojska Polskiego. Panorama Oleśnicka, które te słowa wydrukowała, wysłuchała tylko opinii burmistrza Oleśnicy, natomiast nie chciała zasięgnąć mojej opinii. Jest to "rzetelność dziennikarska".
Oleśnica 22. 12. 2008 r.
Radny Miejski Wiesław Piechówka
DO BURMISTRZA MIASTA OLEŚNICY
5. INTERPELACJA: (dot.: Stosowanie flag odbywa się niezgodnie z uchwałą Rady Miasta XL/309/2006 z dnia 28 kwietnia 2006 r.)
Uchwałą XL/309/2006 z dnia 28 kwietnia 2006 r. w sprawie herbu, barw, flagi i hejnału Miasta Oleśnicy paragraf 6 Rada Miasta Oleśnicy przyjęła dwie flagi - urzędową i miejską. Napisano w tej uchwale „Flagą urzędową Miasta Oleśnicy jest flaga określona w ust. 1, z umieszczonym pośrodku białego pasa z uproszczonym herbem Miasta Oleśnicy …”. Czyli flaga urzędowa ma umieszczony dodatkowo mały herb miasta. Chociaż wzorem innych miast nie określono w uchwale zasady stosowania każdej z flag, to z samej nazwy wynika, że na Ratuszu, który jest urzędem, powinna wisieć flaga urzędowa, czyli ta z herbem.
Obecnie na ratuszu wisi flaga miejska. Po co wobec tego uchwalono flagę urzędową? Nadmieniam, że w zeszłym roku wisiały na pl. Zwycięstwa i na placu przed MOKiS-em tylko flagi urzędowe, co nie było zgodne z sensem ustawy. W wymienionej uchwale podano stosunki wymiarowe flag do zawieszania pionowego. Natomiast w użyciu są flagi o innych stosunkach wymiarowych niż uchwalono. Dlaczego nie jest respektowana uchwała RM. Dlaczego w tym roku w dniu 11 listopada, na placu Zwycięstwa wreszcie wisiały flagi zawieszone zgodnie z ceremoniałem flagowym (znanym i przestrzeganym w innych miastach), a przed MokiS-em dalej wisiały flagi w porządku wskazującym, że flaga miejska jest ważniejsza niż państwowa?
Dlaczego flagi na pl. Zwycięstwa zawiesza się niegodnie przy pomocy wysięgnika? Dlaczego nie można przymocować do masztów po dwa kółka i cięgna po podnoszenia flag?
Dlaczego nie można stosować zwyczaju znanego w Oleśnicy już przed I wojną światową, że podniesienia flagi państwowej lub miejskiej dokonuje się w trakcie świąt państwowych i miejskich uroczyście z udziałem burmistrza i Rady Miasta. Byłby to przykład dla mieszkańców i zwiększał ich szacunek do świąt i flag.
Zwracam się z prośba do pana Burmistrza o uwzględnienie tych uwag w ramach promocji naszego miasta, podniesienia prestiżu godności Urzędu Miasta Oleśnicy w oczach mieszkańców. Patryjotyzm lokalny, niezbędny w budowaniu więzi małych, lokalnych społeczności potrzebuje również symboli. Jednym z nich może być mała oleśnicka flaga, którą można umieszczać na domach, prywatnych samochodach itp. Można by na nowobudowanych domach wielorodzinnych umieszczać uchwyty do mocowania tzw. szturmówek. Czy pan Burmistrz nie może takiego zalecenia zgłosić deweloperom budującym na terenie naszego miasta?
Dlaczego mieszkańcy miasta nie mogą kupić małych flag miasta do zawieszania na swoich domach, samochodach itp. Są w mieście ludzie, którzy takie zapotrzebowanie zgłaszają na forach internetowych, a zamiast flagi Oleśnicy zawieszają flagę Wrocławia
Z poważaniem
Radny Miejski Wiesław Piechówka
Odpowiedź burmistrza Oleśnicy na intepelację radnego - tekst
Oleśnica 22. 12. 2008 r.
Radny Miejski Wiesław Piechówka
DO BURMISTRZA MIASTA OLEŚNICY
6. INTERPELACJA: (Dot.: Profanacji i braku poszanowania byłego cmentarza przy ul. Wiejskiej)
Interpeluję w sprawie małego parku przy ul. Wiejskiej w Oleśnicy. Park ten niegdyś był miejscem pochówku dawnych mieszkańców tej okolicy. Dzisiaj nie ma śladu po płytach nagrobnych, które w dużej części zostały przysypane ziemią. Niestety w miejscu tym nie ma informacji o dawnym przeznaczeniu tego terenu. Brak tej informacji jest przyczyną coraz częstszego traktowania tego miejsca, jako miejsca parkingowego jak również drogi przejazdowej nawet ciężkich samochodów. Proceder ten może być przyczyną zapadnięcia się dołów grobowych i wypadku, nie mówiąc już o profanacji i zakłócania spokoju miejsca wiecznego spoczynku, który w naszej kulturze przynależny jest wszystkim ludzkim istotom. Zwracam się z prośbą do pana Burmistrza by wpłynął pan na właściwe jednostki w naszym mieście, aby zamieścić tam nie tylko informacje o niegdysiejszym przeznaczeniu tego miejsca, ale również o postawienie barierek uniemożliwiających tego typu wyżej opisany proceder.
z poważaniem
Radny Miejski Wiesław Piechówka
7. Interpelacja Radnego Miejskiego Wiesława Piechówki
dot:
scalenia
i podziału nieruchomości przy ul. Dobroszyckiej i Wielkopolnej
Oleśnica 30. 01. 2009 r.
Radny Miejski Wiesław Piechówka
DO BURMISTTRZA MIASTA OLEŚNICY
8. INTERPELACJA: (dot.: Brakującego elementu na najstarszym pomniku miasta)
Interpeluję w sprawie najstarszego pomnika naszego miasta. Jest nim Kolumna Złotych Godów. Na jej szczycie znajduje się mitra książęca, jako symbol władzy nad miastem i księstwem. Na mitrze książęcej znajdował się krzyż równoramienny, który w nie znanych okolicznościach zniknął niedługo po wojnie. Goście odwiedzający nasze miasto, zainteresowani tym unikalnym pomnikiem wyrażają zdziwienie z powodu braku tego symbolu nie tylko religii, ale i kręgu kultury, z którego wywodzi się nasze społeczeństwo. Zdziwienie dodatkowe budzi fakt, iz w 2002 r przeprowadzona została renowacja Kolumny Złotych i nie odtworzono tego symbolu.
Zawracam się z gorącą prośbą o odtworzenie i umieszczenie krzyża na książęcej mitrze. Koszt tego przedsięwzięcia będzie naprawdę niewielki, a oryginalna forma tego symbolu jest dostępna także w moim archiwum.
z poważaniem
Radny Miejski Wiesław Piechówka
Odpowiedź burmistrza na interpelację
9. Interpelacja Radnego Miejskiego Wiesława Piechówki
Dot: Wydzielenia na stronach internetowych Urzędu Miasta Oleśnicy jednej odsłony poświęconej tylko informacjom kulturalno -sportowym.
Oleśnica 27.02. 2009 r.
Radny Miejski
Wiesław Piechówka
DO BURMISTRZA MIASTA OLEŚNICY
10. INTERPELACJA: (dot.: Uchybień w ochronie dóbr kultury i dziedzictwa historycznego miasta Oleśnicy)
Interpeluję w sprawie ochrony dóbr kultury i dziedzictwa historycznego miasta Oleśnicy.
Rada Miasta Oleśnicy w celu ochrony tych dóbr przyjęła uchwałę: XL/309/2006 w sprawie herbu, barw flagi i hejnału miasta Oleśnicy z 28 kwietnia 2006 r. Paragraf 1 pkt 2 brzmi "Otaczanie tych symboli czcią i szacunkiem jest prawem i obowiązkiem każdego mieszkańca Miasta Oleśnicy".
Na budynku ZBK znajduje się płaskorzeźba herbowa z 1923 r., w której zostały ukruszone wieże. Niedawno odbył się remont budynku i niestety nie przewidziano rekonstrukcji herbu. Sytuacja ta jest znana od 5 lat i pomimo tego, nie podjęto działań zmierzających do rekonstrukcji herbu.
W Ratuszu przy wejściu ze schodów na I piętro znajduje się XVI wieczna płaskorzeźba z herbem Oleśnicy. Klatkę schodową malowano w 2000 r. i wówczas zachlapano płaskorzeźbę farbą. Ten stan rzeczy trwa do dnia dzisiejszego.
Na te elementy dóbr kultury i dziedzictwa historycznego miasta Oleśnicy, wymienione w mojej interpelacji, zwracają uwagę mieszkańcy naszego miasta. Dlatego w ich imieniu i swoim własnym, zwracam się z prośbą do Pana Burmistrza o usunięcie tych nieprawidłowości.
z poważaniem Radny Miejski
Wiesław Piechówka
Odpowiedź burmistrza na interpelację
Oleśnica 27. 03. 2009 r.
Radny Miejski
Wiesław Piechówka
DO BURMISTRZA MIASTA OLEŚNICY
11. INTERPELACJA: (dot: Błędów w promocji miasta)
Interpeluję w sprawie promocji naszego Miasta Oleśnicy na łamach Gazety Wyborczej.
30 października 2008 oraz 12 marca 2009 roku ukazały się w dolnośląskim dodatku Gazety Wyborczej całostronicowe ogłoszenia promocyjne Oleśnicy, obok ogłoszeń innych miast. Każda reklama powinna przyciągnąć wzrok i zachęcić do jej przeczytania. Oleśnicka strona z reklamą miasta niestety nie przyciąga. W naszej reklamie znajduje się nieciekawy nagłówek, brakuje w nim hasła promocyjnego. Zdjęcie stanowiące podkład nagłówka i pozostałe, są przypadkowe i zbyt ciemne, przytłaczając cały tekst. Szczególnie nieciekawie wygląda poziom edytorski tekstu – na pierwszy rzut oka odrzuca on od czytania reklamy.
Już po pierwszym wydaniu reklamy z października 2008 pojawiły się krytyczne głosy na forach internetowych o występujących w tym tekście tzw. błędach maszynistki (głównie różne odstępy międzywyrazowe) oraz o błędach składu komputerowego, który przypomina pracę osoby wykonującej ją po raz pierwszy. Szereg podstawowych błędów czyni tekst trudno czytelnym. Pomimo tych krytycznych uwag - te same błędy znalazły się w reklamie wydrukowanej w tym miesiącu. Ponadto znalazł się ten sam tekst i zdjęcia. Inne miasta zamieszczające dwukrotnie reklamę dały w obu wydaniach inny tekst i inne zdjęcia, pokazując szerszą ofertę. Różnorodność zwiększa szanse na dotarcie do szerszego grona czytelników.
Tekst zawarty w reklamie powinien wzbudzić chęć odwiedzenia, zamieszkania, lub zainwestowania w Oleśnicy. Niestety, tekst reklamy jest nieprzemyślany. Winien być skierowany do grupy czytelników Gazety Wyborczej, bo w niej jest zamieszczany. Dziwne jest, że w tekście skierowanym do ludzi inteligentnych pisze się jakie miasto jest stolicą województwa dolnośląskiego, gdzie leży Oleśnica („…w północno-wschodniej części województwa dolnośląskiego.” „... w centralnej części Równiny Oleśnickiej”). Dalej podaje się na jakim szlaku leży Oleśnica i wymienia się dodatkowo numery dróg nr 340, 446, 451. Czy takie informacje są istotne dla reklamy?
Dziwi fakt, że do tej reklamy skopiowano także kilka akapitów tekstu ze starych, wydawnictw miejskich. Nie jest prawdą, że Oleśnica jest miastem przyjaznym turystom. Nic na to nie wskazuje. Wystarczy stanąć pod zamkiem gdzie wszystko jest zamknięte i brak jest chociażby podstawowego opisu zabytków.
Dodatkowo mieszkańcy miasta są zdziwieni, że w tekście umieszczono dwie daty historyczne, z których jedna jest błędna, odbiegająca od tej podanej w ostatnio wydanej monografii Oleśnicy.
Zapytuję p. burmistrza kto jest autorem tej reklamy, kto ją nadzorował i zatwierdził. Dlaczego nikt nie zaprotestował po jej pierwszym wydrukowaniu w październiku 2008 r. Firmy oleśnickie nie przyznają się do jej wykonania.
Żadna reklama gazetowa nie zmieni postrzegania Oleśnicy, jeśli najważniejsza wizytówka Oleśnicy – jej witryna internetowa jest na niskim poziomie. Witryna internetowa jak witryna sklepowa ma zachęcać do wejścia. Niestety, nie zachęca. Zauważają to także niezależni opiniodawcy, skoro została ona sklasyfikowana na 150 miejscu w województwie wśród 180 miast i gmin. Jest najgorszą witryną w powiecie. W następnym roku znajdzie się na jeszcze niższej pozycji, gdyż inne miasta modernizują swoje witryny. Nasza, mimo interpelacji wciąż nie ulega zmianie. Nie wiadomo po co istnieje druga witryna internetowa miasta w której nie działa większość linków. Jest to antyreklama. Po co wprowadza się w błąd zagranicznych internautów zaznaczając, że istnieje wersja angielska i niemiecka strony oleśnickiej, a w rzeczywistości w tych językach wymieniono tylko nagłówki i władze miasta.
Zwracam się z prośbą do pana Burmistrza, aby zlecił modernizację tej witryny, aby stała się wizytówka miasta, taką na jakie ono zasługuje.
Proponuję wziąć za wzór witrynę Sycowa.
z poważaniem Radny Miejski
Wiesław Piechówka
Uwaga autora strony - burmistrz się mylił pisząc, że ranking dotyczył starej szaty graficznej strony. Dotychczas usunięto stronę www.olesnica eu. Natomiast żadnych istotnych zmian z punktu widzenia promocji miasta nie wprowadzono na aktualnej stronie UM. Czyli prawie nic się nie zmieniło.
Oleśnica, dn. 28 sierpnia 2009 r.
Piotr Karasek
Radny RM Oleśnica
Sz. P.
Burmistrz
Miasta Oleśnicy
12. INTERPELACJA (dot: herbu wiszącego w sali posiedzeń RM)
Na dzisiejszej sesji zajmowaliśmy się uchwałą w sprawie herbu, barw, flagi i hejnału Miasta Oleśnicy.
Jak już wcześniej wspomniałem, uważam, że zmiany idą w niewłaściwym kierunku. Nie można uchwałą uregulować wszystkich przypadków. Zmiany, jakie powinny zajść, powinny zmierzać w kierunku większej swobody w korzystaniu ze znaków naszego miasta.
Wiele spraw nie wymaga regulacji prawnych. Pewne zwyczaje, można po prostu wprowadzić, jak chociażby odtwarzanie lub odgrywanie hejnału w południe z wieży ratusza.
Zawsze natomiast wszystkim znakom naszego miasta należy się szacunek.
W tym też duchu chciałbym zwrócić uwagę na herb przyklejony do ściany w Sali obrad Rady Miasta. Powtarzam jeszcze raz „przyklejony”.
Uważam, że szacunek dla naszego herbu wymaga aby nie był on wydrukowany na kawałku folii, ale wykonany w bardziej eleganckiej formie, aby można go było zawiesić. Za przykład postawiłbym tu herb, który bardzo często wieszany jest w Kościele Matki Bożej Miłosierdzia. Może osoba, która go wykonała, mogłaby wykonać kolejny egzemplarz na potrzeby naszej rady.
Uważam też, że należy znaleźć inne miejsce na powieszenie herbu. Nasz herb jest regularnie podczas obrad Rady Miasta zasłaniany przez ekran do rzutnika. Nie jest to na pewno wyraz szacunku dla herbu naszego miasta.
Z poważaniem
Piotr Karasek
Oleśnica 27. 11. 2009.r.
Radny Miejski
Wiesław Piechówka
DO BURMISTRZA MIASTA OLEŚNICY
13. INTERPELACJA (dot: zalewania piwnic, garaży w/przy ul. Skłodowskiej 5-5e i sklepów przy ul. Kochanowskiego)
Interpeluję do Pana Burmistrza w imieniu mieszkańców domu przy ul. M. Skłodowskiej-Curie od 5 do 5f.
Do czasu wybudowania hali widowiskowej MOKiS i drogi łączącej ul.
J. Kochanowskiego z ul. Lwowską mieszkańcy bloku przy M.C. Skłodowskiej 5-5e nie mieli kłopotów z podmakaniem piwnic i garaży. Po wybudowaniu drogi, nadmiar wody deszczowej z ul. Kochanowskiego, Lwowskiej i Krzywoustego zaczął spływać na podwórze domu przy Skłodowskiej 5, jako najniżej leżącego w tej okolicy. Woda opadowa zamiast spływać do kanalizacji burzowej zalewa piwnice oraz garaże, także okoliczne sklepy. W tym roku zdarzyło się to czterokrotnie. Mieszkańcy zaprzestali używać piwnic. Nie wiadomo, jakie szkody poniósł budynek na skutek zalewania. Nastąpiły szkody w garażach (m.in. grzyb). W lecie każdy deszcz zmuszał właścicieli samochodów do usuwania ich z parkingu sprzed klatek schodowych z
ul. Skłodowskiej, z garaży najniżej leżących. Właściciele sklepów przy ul. Kochanowskiego ochraniali je workami z piaskiem.
Obecnie mieszkańcy z obawą przyjęli wybudowanie Hali Sportowej przy gimnazjum nr 3. Utwardzenie tak dużej powierzchni spowoduje kolejne masy wody, której nie przyjmie nie przygotowana na to kanalizacja burzowa. Nie jest zrozumiała sytuacja, że buduje się nowe inwestycje bez zwiększenia już za małej przepustowości kanalizacji burzowej. Jest to działanie dalekie od inżynierskiego podejścia. Słyszano obietnice rozwiązania tego problemu w przyszłym roku. Jak na razie nic nie wskazuje na jakiekolwiek działania miejskiej administracji w tej sprawie.
W imieniu zdesperowanych mieszkańców i handlowców tej okolicy, jak i swoim własnym zwracam się z prośba do pana Burmistrza, aby potraktował ten problem, jako priorytetowy.
z poważaniem
Radny miasta
Wiesław Piechówka