Zasadźcy. Wójtowie. Ława miejska. Rada miejska. Burmistrz


Poniższy tekst napisano głównie w oparciu o piśmiennictwo dotyczące innych miast. W Oleśnicy musiało być podobnie, ale w szczegółach mogły występować różnice.

Wykonawcą lokacji miasta był zasadźca. Byli nimi mieszczanie lub szlachta narodowości niemieckiej (rzadziej walońskiej), mający doświadczenie w planowaniu, budowie i zarządzania miastem (zasadźcą Brzegu był m.in. sołtys Henryk z Dzierżoniowa i Gerkin ze Złotoryi). Zasadźcy oleśniccy Albert i Richolf byli najpewniej szlachcicami (rycerzami). Oni przyciągnęli do miasta Niemców - rolników, murarzy, stolarzy, kamieniarzy i innych rzemieślników wielu specjalności - było to m.in. podstawową przyczyną germanizacji miast bazujących na prawie niemieckim (magdeburskim, średzkim). Wszelkie dokumenty miejskie zaczęto wypełniać po niemiecku. Sprzyjała też germanizacji konieczność znajomości j. niemieckiego przy "załatwianiu" wszelkich spraw u wójta. W monografiach niektórych miast śląskich (np. Wołów) wręcz się twierdzi, że lokacja na prawie niemieckim stwarzała miasto niemieckie.

W prawie średzkim, na którym była oparta lokacja Oleśnicy (i ponad 130 innych miast) - były wyszczególnione wszelkie korzyści wójtowskie, wskazówki objaśniające rolę wójta, jego prawa i obowiązki oraz korzyści materialne. Poza nimi odnosił również wójt korzyści prestiżowe - pełnił swój urząd z ramienia księcia. Wójt był reprezentantem mieszczan wobec księcia i jednocześnie jego urzędnikiem. Jako urzędnik pobierał podatki na rzecz księcia i z jego ramienia sprawował władzę administracyjną i sądowniczą. Jako reprezentant mieszczan występował w ich imieniu przed księciem i kierował gminą miejską.

W 1310 r. wymieniony jest wójt Stefan, a w 1324 r. - Mikołaj, 1348 r. - Hanka, 1398 r. - Henczka. Wójtostwo było dziedziczne (przechodziło na dzieci) i podzielne, czyli mógł je wójt sprzedać lub zamienić z innymi osobami.

Zachował się dokument oleśnicki z pieczęcią (z byłego muzeum w Oleśnicy). Dotyczy on spłacenia corocznej grzywny przez właściciela młyna ze wsi Spalice na rzecz klasztoru św. Wincentego we Wrocławiu. Na rysunku z lewej pokazano odbicie pieczęci z dokumentu wykonanego 28 kwietnia (marca?) 1310 przez wójta Oleśnicy Stefana. - Na niej napisano: *S(igillum)* CIVITIS* DE * OLSN(icz), czyli pieczęć miasta Oleśnica. Miała ona średnicę 61 mm (M. Starzewska).

Posiadanie pieczęci miejskiej było dowodem funkcjonowania własnej kancelarii i wystawiania dokumentów, a więc było symptomem stabilizacji samorządu i organizacji władz miasta. O znaczeniu miasta świadczy wielkość pieczęci (nie mogła być jednak większa od pieczęci książęcej) i kolor wosku (czerwony był zastrzeżony dla władzy królewskiej). W mieście powinna istnieć także pieczęć rady miejskiej, ławników i być może burmistrza.

Wójt został wyposażony we władzę sądowniczą (w sprawach cywilnych i karnych) nad mieszkańcami Oleśnicy. Działo się to już na etapie lokacji miasta. Z czasem wójt sprawował jurysdykcję także nad wszystkimi przybyszami mieszkającymi w obrębie murów miejskich, a potem także poza miastem. Sądownictwo nad ludnością wykonywał wójt z pomocą ławników (ławy miejskiej - liczącej ok. 4 - 7 osób). Ławnicy byli pomocnikami wójta w sprawowaniu jurysdykcji (oni oskarżali, wójt wydawał wyrok). Prawdopodobnie początkowo ławników wybierał on sam lub książe. Ława była pierwszym kolegialnym urzędem w mieście średniowiecznym. Poprzez nią mieszczanie mogli mieć jakiś wpływ na życie w mieście, chociaż w początkowym okresie jej istnienia wpływ ten był w dużej mierze ograniczony przez wójta.

Jurysdykcję sprawował wójt zarówno na sądach zwyczajnych, odbywających się raz w tygodniu, jak i na sądach nadzwyczajnych, które były zwoływane w razie konieczności. Wójt wykonywał sądownictwo niższe. Może z biegiem czasu wójt Oleśnicy mógł uzyskać (wzorem innych miast) prawo wykonywania sądownictwa wyższego niegardłowego (oszustwa handlowe, rozboje, lżejsze uszkodzenia ciała mieczem lub nożem). Sądownictwo gardłowe należało do księcia.

Wyposażony w tak szerokie uprawnienia miał wójt także i obowiązki: czuwał przede wszystkim nad bezpieczeństwem interesów księcia w mieście. Był odpowiedzialny za sprowadzenie osadników do miasta, wydzielenie im gruntu pod zabudowę, jak i za ściąganie wszelkich czynszów. Także o utrzymanie gotowości obronnej miasta, w czym wspierać go musieli wszyscy mieszkańcy. Ponadto musiał się stawiać do służby wojskowej konno. Nakaz ten obowiązywał go zarówno podczas wojny w kraju, jak i za granicą. Jednak w wielu wypadkach wójtowie byli zwalniani od służby wojskowej (np. w czasie wolnizny) lub poprzez wniesienie opłaty pieniężnej. Za wszelkie wykroczenia wójt mógł być też sądzony przed sądem ławniczym, jak i przed sądem złożonym z 7 sołtysów i wójtów pod przewodnictwem księcia, względnie jego pełnomocnika.

Jak z tego wynika, urząd wójtowski był wyposażony w szerokie uprawnienia i z biegiem czasu osobą coraz mniej wygodną dla mieszczan jak i księcia. Wójt stał się najbogatszym obywatelem w mieście. Można porównać jego dochody z wójtem Bierutowa o nazwisku Hanko, który miał dochody z łaźni, 26 jatek, 20 kramów z chlebem i 18 kramów szewskich (Z. Fedyk).

Chociaż prawo średzkie nie przewidywało istnienia Rady miejskiej - pojawiła się ona w Oleśnicy. Najczęściej Rada powstawała w wyniku nacisku mieszczan, wymuszania i faktów dokonanych. Być może, że Rada mogła rozpocząć oficjalne działanie dopiero na podstawie przywileju księcia, pozwalającym przejść z prawa średzkiego na magdeburskie ( w Brzegu to nastąpiło 20.06.1327 r.). Może odbyło się to przed 1340 r. bowiem wtedy po raz pierwszy był wzmiankowany Burmistrz Henryk Stolp.

Kandydaci na rajców musieli być mieszkańcami danego miasta i wykazać się "prawym pochodzeniem", odpowiednim wiekiem (nie mniej niż 25 lat, a nie więcej niż 90 lat), wielu zaletami - szczególnie etycznymi. Nie powinni być ani zbyt bogaci ani zbyt biedni. Ale tego wymogu na Śląsku z reguły nie respektowano.

Powołanie Rady i ławników miało początkowo znaczenie pomocnicze w administrowaniu zaludniającym się miastem. Wczesne kompetencje Rady ograniczały się do pilnowania porządku w mieście, do kontroli miar i wag, do ustalania cen miodu, piwa i artykułów spożywczych. Czyli Rada zajmowała się sprawami związanymi z zarządem miasta, handlem i rzemiosłem. Reprezentowała w stosunku do księcia i wójta dziedzicznego interesy całej społeczności miejskiej (w rzeczywistości - głównie patrycjuszy).

W okresie wójtowskim ciała te były zależne od wójtów, ale cały czas celem Rady była przede wszystkim chęć pozbycia się supremacji wójta i księcia oraz przejęcia zarządzania miastem. W początkowej fazie jej istnienia wójt uważał Radę za swój organ przyboczny, gdyż on prawdopodobnie był tym, który wybierał pierwszych rajców.

W okresie późniejszym rajców wybierało zgromadzenie wolnych, tj. posiadających nieruchomości w mieście, mieszkańców, zwane "burdingiem". Na jej czele stał senior Rady - funkcję te pełnili rotacyjnie poszczególni rajcy.

Później skład Rady prawdopodobnie został ustalony przez ustępującą poprzedniczkę i to stało się corocznym zwyczajem. Początkowo nowa Rada składała przysięgę na ręce księcia, a po okrzepnięciu miała przywilej składania jej - ustępującej Radzie.

Z czasem sprawy zarządzania miastem zawłaszcza Rada, zostawiając ławnikom tylko część władzy sądowniczej. Liczba radnych wynosiła w małych miastach ok. 5-8 osób. W Oleśnicy było ich 5-ciu (1360 r.), 6-ciu (1393 r.), 8-miu - w 1402 r. Z reguły w radzie zasiadali bogaci mieszczanie, tzw. patrycjat. Ze swojego grona wybierali wójta miejskiego lub burmistrza. Rada była wybierana co roku - najczęściej w jakiś dzień świąteczny (w Namysłowie w święto Trzech Króli, w Świdnicy w dniu św. Michała, w Raciborzu w dniu św. Trójcy, w innych miastach w środę popielcową). Rada zbierała się co tydzień (w Sycowie w piątek). Brał w nich udział także pisarz miejski. Zadaniem burmistrza było m.in. zwoływanie rajców na posiedzenia a głównie wdrażanie poleceń rady. Tak więc, w mieście występuje burmistrz (wójt miejski) obok wójta dziedzicznego.

W zarządzaniu miastem uczestniczyli także starsi (seniorzy) cechów rzemieślniczych i kupców - w 1393 r. było ich 7.

Walka o władzę nie jest zakończona - wójt dziedziczny staje się dla miasta niewygodny. Czas jego supremacji zaczyna zanikać i w 1407 r. rada wykupuje od księcia urząd wójtowski. To był jednocześnie ostatni moment ewentualnego istnienia jeszcze prawa średzkiego. Nie znamy sumy wykupu - ale mogło to być suma 150-200 grzywien czyli ok. 30-40 kg srebra (Rada Brzegu zapłaciła 250 grzywien). Wójt mógł uzyskać w zamian jakiś urząd miejski - zależny od władzy Rady. Od tego czasu miasto jest rządzone wyłącznie przez Radę miejską i burmistrza. Rada wydaje wyroki we własnym imieniu i ściąga kary sądowe do własnej kasy. Uzyskuje też możliwość inicjatywy w uchwalaniu praw (wilkierze).

Burmistrz był wybierany z reguły corocznie, ale np. w Brzegu godność burmistrza sprawowali kolejno wszyscy rajcy, zmieniając się co 6 - 7 tygodni. Podobno burmistrz i rajcy pełnili swe funkcje za darmo. Z kasy miejskiej płacono natomiast pensje instygatorowi pilnującemu spraw policyjnych oraz pisarzowi miejskiemu. O znaczeniu Rady świadczy fakt, że za jej słowne krytykowanie można było narazić się na wysoką grzywnę, a nawet karę śmierci.

Po powstaniu Rady - książęta oleśniccy będą systematycznie zwracać się do Wrocławia po pouczenia i odpisy prawa magdeburskiego, i przekazywać je do stosowania przez miasto. Prawo magdeburskie kładło nacisk na funkcjonowanie Rady miejskiej.

Lokacja nie zniosła zależności miasta od księcia, miasto wyodrębniło się jednak w pewnym stopniu od samego grodu. Przeistaczało osadę w miasto posiadające prawo, tworzyło wspólnotę mieszkańców stanowiących podmiot prawny. To teraz właśnie ta wspólnota miała korzystać z lasów, pól i łąk, jej członkowie mieli się cieszyć takimi samymi prawami i podlegać jednakowym normom (mówiono, że miejskie powietrze czyniło człowieka wolnym). W wyniku lokacji pojawiły się szansę i korzyści dla księcia i mieszczan. Czyli Oleśnica jako miasto stała się w pełni podmiotem w polityce, a jego mieszkańcy cieszyli się licznymi przywilejami gospodarczymi, posiadając własne sądownictwo, mając własne ciało przedstawicielskie względem księcia w postaci Rady miejskiej. Miasto stało się w pełni samodzielne, co należy rozumieć, że mogło niezależnie i samodzielnie wykonywać funkcje publiczne i administracyjne oraz ustanawiać własne prawa.


Literatura dotycząca lokacji:
Oleśnica Monografia miasta i okolic. Pod red. Michalkiewicza. Ossolineum 1981 r.
Drabina J. Miasta śląskie w średniowieczu. wyd. Śląsk. Katowice.1987 r.
Historia Śląska. Red. K. Maleczyński. Wyd. Ossolineum. 1960
Sadowski. T. Wrocław. Droga do sławy. Wyd. Skryba.1998 r.
Jóźwiak (Helińska) M. Oleśnica w średniowieczu. Praca magisterska. Wrocław 1997
Rokaszewicz M. Lokacja na prawie niemieckim. http://www.glogow.pl/twierdza/tzg/
Głogów-750 lecie nadania praw miejskich. Towarzystwo Ziemi Głogowskiej. Głogów 2003
Bok A. Miejskie powietrze czyni wolnym. Samorządność miejska w Głogowie w okresie średniowiecza. Materiały z konferencji "750-lecie nadania praw miejskich" Głogów 2003
Przykładowe akta lokacyjne miast krzyżackich http://www.warownia.pl/D-Bibl/Spisbib.htm
Akt lokacyjny polskiego miasta - Ulanowa - http://www.ulanow.iap.pl/?id=4589&location=f&msg=1


Od autora Początki miasta Oleśnica piastowska Oleśnica Podiebradów Oleśnica Würtembergów
Oleśnica za Welfów
Oleśnica po 1885 r. Zamek oleśnicki Kościół zamkowy Inne zabytki
Księstwo oleśnickie
Fortyfikacje Herb Oleśnicy Herb księstwa Inne herby Drukarnie
Książęce krypty
Kary i pręgierz Pomniki Wojsko w Oleśnicy NumizmatyWalki w 1945 r.
Renowacje zabytków Kalendarium Biografie historyczne Zasłużeni dla Oleśnicy
Artyści oleśniccy Autorzy
Inni artyści Fotograficy Wspomnienia osadników Mapy Zagadki
Rozmaitości
Co pod ziemią? Landsmannschaft Oels Galeria Wydawnictwa oleśnickie
Bibliografia
Linki Podziękowania Zobacz księgę gości Dopisz się do księgi
Napisali o nas