Tajemnicze schody

Na powyższym zdjęciu widoczne jest (z lewej) skrzydło wschodnie zamku. Ściana do wysokości podłogi pierwszego piętra była za czasów Piastów murem kurtynowym otaczającym zamek. Mur w tym miejscu miał grubość 1,8-2 m. W 1585-1586 r. Karol II dobudowuje do tych murów, na zewnątrz - skrzydło wschodnie. Na pierwszym piętrze było 5 komnat w amfiladzie (zapewne ze względów oszczędnościowych nie przewidywano korytarzy). Stwarzało to konieczność rozmieszczenia również niekrępujących wejść do niektórych komnat z zewnątrz (od strony dziedzińca zamkowego). Ponadto nie przewidywano dużych klatek schodowych, prowadzących schody na wyższe piętra, aby maksymalnie wykorzystać powierzchnię mieszkalną.

Dlatego na zamku oleśnickim w okresie jego budowy w XIII i XIV w oraz rozbudowy w końcu XVI w. stosowano klatki schodowe prowadzone w grubości muru zewnętrznego. Początkowo było to uwarunkowane także względami obronnymi (pokonanie wojownika, stojącego na górze wąskich schodów stwarzało duże trudności).


Na powyższym planie z XVIII w. pierwszego piętra skrzydła wschodniego pokazano klatki schodowe prowadzące z pierwszego piętra na drugie (i dalej na trzecie).
1 i 2 - klatki schodowe wybudowane w okresie budowy skrzydła. Mają one szerokość około 80 cm.
3      - schody wybudowane w okresie późniejszym, zapewne za czasów Wirtemberów. One spowodowały, że schody w murze stały się niepotrzebne. Może stały się schodami dla służby?

Klatka schodowa 1

Zaczynała się ona od schodów z poziomu dziedzinca prowadzących do portalu wejściowego (rysunki poniżej). Być może, że w pewnym okresie istniał przy skrzydle wschodnim ganek podobny do tych, z pozostałych skrzydeł.

Linią ciągłą pokazano zarys przebiegu schodów wewnętrznych (w murze) prowadzących na II piętro. Widoczne schody zewnętrzne do portalu wejściowego.
Linią ciągłą ze strzałkami pokazano kierunek ruchu z dziedzińca na I i potem schodami na II piętro.

Obecnie jest drożny (ale nie używany) odcinek z pierwszego na drugie piętro. Odcinek "drugie-trzecie piętro" jest zamurowany, pozostał widoczny ślad klatki schodowej na trzecim piętrze.

Pokazane wyżej schody prowadzące z dziedzinca do portalu wejściowego były w okresie XIX-XX w. okresowo rozbierane i ponownie instalowane. Wejście zostało zamurowane w latach siedemdziesiątych. Pozostał po nim jedynie portal i okno, widoczne na kolorowym zdjęciu powyżej.

Klatka schodowa 2

W tej części skrzydła wschodniego nastąpiły największe zmiany. 1- istniejące wejście, 2 - drugie wejście, obecnie okno. Z drugiego wejścia do skrzydła wschodniego można było wejść po schodach na drugie piętro, do obecnej sali rycerskiej (skrzydło wschodnie) i do sali w skrzydle południowym. Około 1750 r. przez klatkę schodową na poziomie pierwszego piętra przebito drzwi do pierwszego piętra skrzydła południowego. Spowodowało to przerwanie klatki schodowej. W tej sytuacji została ona zamurowana. Ślad po jej istnieniu można "wystukać" - inny jest odgłos w murze, w miejscach pustych po klatce schodowej.

Ciekawe, co pozostawiono w byłej klatce schodowej, przed jej zamurowaniem? Pomiędzy drzwiami 1 i 2 także widoczne były ślady zamurowania i są za nimi puste przestrzenie. W latach 50-tych dzieci znajdowały na dziedzińcu zamku złote 20 dolarówki. Może więcej ich jest w tych zamurowanych miejscach? Każdy zamek potrzebuje ze względów marketingowych (turyści) śladów tajemnic - może to będą tajemnice zamkowe?