Marek Nienałtowski
Brama Wrocławska

Przypuszcza się, że w latach 1325-1380 bramę mogącą istnieć w obwodzie obwarowań drewniano-ziemnych, zastąpiono wieżą bramną wzniesioną z cegły. Być może, należało przy tym wykonać kamienną groblę przez staw Liliowy, rozlewający się od obecnego parku przy Wałowej i ciągnący się do obecnych Spalic. Przy innych bramach nie było potrzeby realizowania takich prac. Wspominam o tym dlatego, że mogło to rzutować na kolejność oraz termin budowania bram miejskich. Można sądzić, że najwcześniej wykonano bramy ceglane na głównym szlaku Wrocław - Kalisz, a Brama Wrocławska, wcześniej zwana Trzebnicką - bo tam prowadziła droga z tej bramy - była mniej ważna i mogła być wybudowana później [7].

Do początku XVI wieku wieża bramna była najprawdopodobniej dwukondygnacyjna (czyli miała parter i piętro). Ponad sklepionym przejazdem znajdowała się izba straży z mechanizmem do wciągania brony. W niej zapewne również przechowywano uzbrojenie cechu odpowiedzialnego za obronę bramy i odcinka muru przy niej (twierdzenie, że w tym pomieszczeniu gotowano także smołę jest mało prawdopodobne). Jeszcze nie wiadomo jakie cechy obsadzały poszczególne bramy i odcinki murów. Przed wieżą znajdowało się przedbramie i może most zwodzony. Przed przedbramiem lub blisko stał dom strażników bramnych.

W pierwszej ćwierci XVI wieku (czasy Karola I Podiebrada) wieżę nadbudowano o jedną - dwie kondygnacje. W bramie na II kondygnacji były dwa wejścia do wieży ze schodów lub bezpośrednio z pomostów bojowych murów kurtynowych. Wejścia te nazywano także refugiami - czyli ucieczkowymi, schronieniowymi. Co oznacza, że uciekano do wieży po zajęciu murów i tam dalej trwała obrona. Dzisiaj zachowane jest tylko jedno wejście. Na szczycie ostatniej kondygnacji utworzono pomost bojowym z krenelażem (blankami) o wąskich prześwitach strzelniczych. Na pomoście zapewne składowano kamienie służące do wspomagania obrony wieży, było tam też miejsce i zapas drewna do gotowania wrzątku i ewentualnie smoły.

Nie wiadomo co się stało z bramą w końcowym okresie wojny 30. letniej. Prawdopodobnie po zasypaniu niektórych odcinków fosy - przedbramie i most zwodzony nad nią, mogły stracić rację bytu. Na sztychach Meriana i Wernera, nie widać już fosy przed bramą, przedbramie jeszcze istnieje, ale już uszkodzone (na sztychu Meriana przedbramie pokazane strzałką). W 1652 r. książę Sylwiusz Nimrod odnowił bramę po okresie wojny trzydziestoletniej [7].

Przedbramie na sztychu M. Meriana (ok. 1650 r.) pokazane jako krótkie, wysokie i uszkodzone.
Przedbramie - widok z przodu. Przed nim domek strażników. Wg sztychu F.B. Wernera (ok. 1774 r.). Rysunek z ok. 1736 r.

Brama Wrocławska uchowała się przed losem pozostałych trzech bram miejskich, czyli rozebraniem w 1868 r. Podobno dlatego, że pobliskie tereny były jeszcze bagniste, nie nadające się do większej rozbudowy. Zapewne o historii bramy można dowiedzieć się z pokazanej poniżej tablicy. Nieco światła na jej treść rzuca analiza zdjęcia pochodzącego z czasopisma Stern, którego kopia przechowywana jest w DŻS. Przedstawia ono powrót Regimentu Dragonów (powinno być Regimentu Kawalerii) nr 8 z frontu w 1940 r., na wypoczynek do Oleśnicy. Na tablicy, nad głową prowadzącego kolumnę (którym był kapelan wojskowy), można odczytać słowo "Fryderyk III". Może na tablicy znajduje się informacja o tym, że wieżę uratował cesarz Fryderyk III?


Widok bramy wieży z tablicą - od strony miasta. Tu i dalej zdjęcia i widokówki
(ich fragmenty) bez podania źródła - pochodzą z tej strony.

Przyszły cesarz Fryderyk III w 1885 r. obronił tę wieżę przed kolejnymi zakusami jej rozebrania. Przypomnijmy, że odwiedził on wówczas Oleśnicę jako następca tronu, obejmując tzw. lenno tronowe, stając się m.in. właścicielem lennym zamku oleśnickiego i przy okazji szefem (opiekunem) Regimentu Dragonów nr 8. W 1888 r. stał się cesarzem i po 99 dniach zmarł. Okazuje się, że przyszły cesarz nie tylko obronił wieżę przed rozebraniem.

17.12.2010 r. Pan Dariusz "Azazel" Grabowski przysłał tekst, który był umieszczony na tej tablicy. Pogłębia on naszą wiedzę o jednym z ważniejszych zabytków miasta.

Tekst oryginalny
Tłumaczenie
Kaiser Friedrich III.
besichtige am 15. Juni 1866
diesen Turm. Seiner hohen
Anregung verdankt dieses Bauwerk
seine Erhaltung
Cesarz Fryderyk III
zwiedził tę wieżę 15 czerwca 1866
Jego wielkiemu zaangażowaniu zawdzięcza ta budowla
swoje zachowanie

Tłumaczenie uzyskałem dzięki dzięki pomocy Janusza Graba i Pawła Szczegodzińskiego.

Z tekstu wynika, że 15 czerwca 1866 r. następca tronu odwiedził Oleśnicę (aby promować wojnę prusko-austriacką, która formalnie zaczęła się następnego dnia), zwiedził wieżę i wpłynął jakoby na jej zachowanie. Jednak tablica temu poświęcona powstała w/po 1888 r., bo wtedy został cesarzem. Jednocześnie wówczas był wykonywany remont wieży i zapewne przy tej okazji wmurowano tablicę dotyczącą zdarzenia z 1866 roku.

Istnieją informacje, że ze środków następcy tronu wykonano przebudowy wieży [7]. Następcą tronu był wtedy Fryderyk Wilhelm, czyli on zapłacił. Tylko nie wiadomo kiedy do tego doszło. Sądzi się, że przed 1882-1885 r. Wymaga to jeszcze sprawdzenia.

Tablicę usunięto zapewne w 1945-46 r. i miejsce po niej było widoczne do czasu remontu wieży w 1958-59 r.

Ze zdjęcia pochodzącego z rodzinnych zbiorów M. Górnickiego z końca lat 50-ych wynika, że jeszcze wówczas widać było miejsce po usuniętej płycie.

Przed 1945 r. na wieży znajdowała się widoczna niżej tablica z niemieckim tekstem, opartym na wcześniejszym - łacińskim:

Tekst z oryginału
Polskie tłumaczenie
Jene mögen auf Roß und Wagen trauen
Und in ihrem Thun auf Menschen bauen,
Wir aber hoffen auf Gott unseren Herren,
Der wird der Feinde Macht zerstören
.
Jedni ufność w rumakach i wozach znajdują
a w działaniu na ludziach polegają,
lecz my mamy nadzieję w Bogu, Panu naszym,
który zniszczy moc naszych przeciwników
.

Tłumaczenie tekstu zawdzięczam Pawłowi Szczegodzińskiemu.


Widok bramy wieży z wyżej omawianą tablicą - od strony wjazdu do miasta.

W przejeździe ulicznym bramy znajduje się XIX wieczna tablica (kopia tej z 1614 r.) z łacińskim tekstem (werset biblijny - Psalm 127,1) o następującej treści:

Ni Deus hanc Urbem Patria bonitate tuetur Vana, omnis Vigilum Cura laborque perit. renov. 1614.
Co w tłumaczeniu brzmi:
Jeżeli Pan domu nie zbuduje, na próżno się trudzą ci, którzy go wznoszą. Jeżeli Pan miasta nie ustrzeże, strażnik czuwa daremno. Odnowiono 1614 r. Tłumaczenie Piotr Oszczanowski [6]

Czyli wiadomo, że renowacja bramy nastąpiła w 1614 r. (czasy Karola II Podiebrada). Podczas renowacji m.in. otynkowano ją i pokryto dekoracją sgraffitową [4]. Ponadto udekorowano ją płaskorzeźbami związanymi z rządami w księstwie Karola II Podiebrda (1587-1617). Książę bowiem dbał o promocję swojej osoby (przy okazji - obu żon), rodu Podiebradów, czeskiego pochodzenia, religii protestanckiej i swojego książęcego miasta. Wyrażał to poprzez umieszczenie na ścianach wieży (i zapewne trzech pozostałych) bogatych artystycznie płaskorzeźbionych herbów i inskrypcji łacińskich.

Wg Sinapiusa (za P. Oszczanowskim [4]) ok. 1707 r. na murze bramy istniała jeszcze tablica o treści:

Hi currus et equos, suo presidiaria, jacent
Robora; hos sisi Domino superabimus bostes.
Z datą 1618 r. Wyżej w ramce jest jej niemiecki zapis
i tłumaczenie

Obok tej tablicy (wg translatora internetowego) znajdował się herb księstwa ziębicko-oleśnickiego, rozumiany jako herb księcia Karola II.


Podobny herb znajdował się na murze. Jako wzór przedstawiono herb Karola II z zamku,
który także był wykonany ok. 1614 r. Fot. Krzysztof Wiesner

Prawdopodobnie poniżej herbu znajdowała się płaskorzeźba:


Werset biblijny w kartuszu o treści "Turris fortissima Nomen Domini" zwieńczony mitrą książęcą, podtrzymywaną przez dwa putta.
Płaskorzeźba znajduje się obecnie w Ratuszu, wykonana w 1618 r. Fot. K. Wiesner

Poniżej niej znajdowała płyta z inskrypcją poświęcona osobie Karola II. Ona jeszcze znajdowała się w Ratuszu w 1958 r. częściowo czytelna [4], ale nie udało się jej restaurować.


Treść inskrypcji wg J. Sinapiusa

Zapewne na ścianach wieży znajdowała się płaskorzeźba z herbem Oleśnicy (z labrami i klejnotami) oraz być może z herbami jego żon. Wykonawcami płaskorzeźb był Gerard Hendrik (nadworny rzeźbiarz Karola II) i jego warsztat, chyba dlatego niektóre płaskorzeźby pojawiały się jeszcze z datami 1618 (gdy już nie żył G. Hendrik i Karol II). Podczas znaczącego remontu (przed ok. 1885 r.) większość płakorzeźb zostala zdjęta, a w 1892 r. siedem z nich trafiło do modernizowanego wówczas Ratusza. W 1958 r. podczas przygotowań do jego odbudowy - zaczęto ich konserwację. Niestety, dwóch nie udało się uratować, w niektórych pozostałych usunięto wówczas niemieckie podpisy [6]. Pozostało tylko pięć płaskorzeźb [5].

W parterze wieży - znajduje się przejazd (jezdnia) ul. Wrocławskiej. Obok (na powyższej widokówce z prawej) widać przekute w murze kurtynowym przejście dla pieszych, co nastąpiło zapewne w XIX w. Chyba w latach 60-ych XX w. dodano obok szersze. Przed 2001 r. przebito kolejne przejście z drugiej strony bramy.

Rzut poziomy wieży jest prostokątem o wymiarach ok. 8 x 7 m. Grubość muru parteru przekracza 1,95 m. Dolne partie wzniesione są z cegły tzw. gotyckiej. Górna partia bramy - nadbudowana w XVI wieku - wykonana jest z cegły o niższej wysokości. Górna partia wieży obejmuje trzy kondygnacje użytkowe podzielone stropami płaskimi (po remoncie w latach 1958-59) [1].

Poniżej pokazano pocztówkę z 1909 r. z bocznymi "dostawkami" w postaci budynków. Jak wynika z ilustracji, wieża nie była wówczas wykorzystywana, wejście do niej odbywało sie najpewniej z korytarza domu widocznego z prawej. Na następnej widokówce, datowanej na 1921 r. widać, że przy wieży, od strony zewnętrznej murów znajdowały się również budynki mieszkalne. Na wycinku mapy z 1939 r. widać, że nie dbano o wieżę oraz mur miejski.

Otoczenie wieży od strony wewnętrznej murów. Z lewej dom o nr 1 ul. Bocianiej. Z prawej dom o nr 11 ul. Rycerskiej.
Otoczenie wieży od strony zewnętrznej murów. Z lewej dom o nr 1, z prawej
dom o nr 12 ul. Breslauertor. Przy tym domu znajdował się mur z przejściem.
Zielonymi strzałkami pokazano miejsce rozmieszczenia wieży i muru miejskiego. Dom o nr 11 i stojący do niego tyłem - miały wspólną ścianę - mur miejski.

W 1945 r. budynki stojące z prawej strony Bramy (rys. niżej) uległy wypaleniu. Te z lewej zachowały się (może wykonano remont?).


Zdjęcie z przełomu lat 40/50. ze zbioru Marii Rutkowskiej
z d. Miedzińska

Jednak podczas porządkowania terenu - budynek z lewej został szybciej rozebrany, budynek z prawej rozebrano w latach 50-ych. To ułatwiło późniejszą rekonstrukcję wieży i przyległych murów.


Otoczenie wieży w latach 50-ych. Z fot. W. Jurkiewicza.
Na ścianie bocznej widoczne jest lewe wejście do wieży. Obecnie zamurowane.
Inne ciekawe zdjecie ze zbioru Pawła Szczegodzińskiego


W 1954 r. jeszcze było widać ścianę tylną budynku pokazanego na powyższym zdjęciu z prawej (nr 11 ul. Rycerskiej).
Widać pozostałości ścian działowych budynku stojącego przodem (nr 1 ul. Za Bramą)
Niewielka część wysokich murów przy wieży, stała jeszcze przed 1956 r.
Zapewne istnieją jakieś pomyłki w datowaniu niektórych zdjęć z lat 50-60. Fot. Olgierd Czerner


Wieża w trakcie remontu (widoczne rusztowania). Autor zdjęcia nieznany.
Data wykonania - przed rokiem 1956-1958.
Zdjęcie przekazał do umieszczenia na stronie Piotr Chrabąszcz.

Na zachowanych sztychach i zdjęciach widać, że wieża nie była nigdy zwieńczona hełmem. Tej konstrukcji hełm przeszkadzałoby w wykorzystaniu jej do celów obronnych (choćby do podgrzewania smoły). Jednak w latach 1956-59 (57-58?), w trakcie dużego remontu wieży, taki hełm nadbudowano. Dlatego powstaje wątpliwość co do celowości podobnej rekonstrukcji. Być może, że przy rekonstrukcji kierowano się względami estetycznymi i architektonicznymi (nawiązanie do innych hełmów wież miejskich). Ta rekonstrukcja spotkała się z krytyką niemieckich historyków i architektów zgrupowanych przy Ziomkostwie Oleśniczan.

Widok na bramę z okazji jakiejś XX rocznicy (PKWN?) czyli ok. 1965 r.
Widok na bramę od strony zewnętrznej murów (lata 60). Zdjęcie pochodzi z wystawy w Galerii PiMBP przy pl. Zwycięstwa. Fot. Ryszard Kałużny.


Widok na mury przy Bramie Wrocławskiej po 1958 r.
Fot. S. Kokot. Źródło PiMBP w Oleśnicy

W trakcie kolejnego remontu wybudowano nowe zewnętrzne schody, naśladujące historyczne, oparte na podporach i prowadzące do prawego wejścia.

Typowe "historyczne" schody do zachowanego prawego wejścia. Zdjęcie nieznanego autora, pochodzi z wystawy w Galerii PiMBP przy pl. Zwycięstwa.

Rozwiązanie mocowania schodów.

 

Strzałką pokazano schody. Widok od strony rynku.
Fragment widokówki ze zbiorów Pawła Szczegodzińskiego.


Nie wiadomo do kiedy istniały te schody. O zdjęciu O. Czernera powiadomił mnie Jerzy Makowski.
(Trzeba było zmienić odbicie zwierciadlane)


Kolejne schody z zadaszeniem prowadzące do wieży. Stan sprzed 1989-2002 r. [źródło].
O zdjęciu powiadomił Remigiusz Szczuraszek

W trakcie dużej restauracji bramy (lipiec 2002 rok) zostały one zlikwidowane i w ich miejsce wybudowano schody odpowiadające zapewne jakimś normom bezpieczeństwa. Jednocześnie nadbudowano przyległe mury, dodając im blanki i niewielki odcinek zadaszonego pomostu bojowego. Zdjęcia po przebudowie poniżej.



Widok na Bramę Wrocławską od strony wewnętrznej murów. Z lewej widoczne blanki (krenelaże) na murach.
Fot. Krzysztof Dziedzic.
Widok na zrekonstruowany pomost bojowy z zadaszeniem
i z wejściem do refugium wieży.
Sposób mocowania chodnika.
Projekt odbudowy i zagospodarowania wieży Bramy Wrocławskiej wraz z rekonstrukcją pomostu bojowego wykonał prof. architekt Mirosław Przyłęcki

Widok ma Bramę Wrocławską od strony zewnętrznej murów.
Wnęka, rolka i prowadnice ułatwiająca wciąganie i opuszczanie "brony".
Schematyczny rysunek przedbramia wg J. Bogdanowskiego [2].

Nad prześwitem przejazdu znajduje się miejsce i "prowadnica" (wykonana w murze) umożliwiająca podnoszenie i opuszczanie "brony" - czyli zapory z kloców drewnianych. Brona na noc i w warunkach niebezpieczeństwa była opuszczana. Wewnątrz bramy umieszczono kołowrót do wciągania liny zamocowanej do brony. Widoczne wycięcia (płycizny) w murze, w kształcie okien (po 6 płycizn na każdej stronie bramy), mają tylko charakter ozdobny - urozmaicają płaskie ściany.

Bramę przedłużało przedbramie. Wg zachowanych rysunków sięgało ono do pokazanego na zdjęciu okienka. Szerokość zewnętrzna odpowiadała szerokości bramy (czyli 7 m.), natomiast długość wynosiła ponad 7-10 m. Przedbramie posiadało blanki, chodnik dla straży, bramę i może most zwodzony. Schematyczny rysunek przedbramia pokazano wyżej, Przed nim znajdował się zazwyczaj dom dla strażników bramnych. Na rysunkach Wernera [5] i innych grafików widać, że przedbramie posiadały trzy bramy, wyjątkiem była Brama Wrocławska (potem znana jako Oławska), do której przedbramie przylegało (nie leżało na osi wieży). Przedbramia straciły rację bytu po zlikwidowaniu fosy.


Razem z bramą wykonano rewaloryzacje miejskich murów obronnych przy bramie. Na powiększeniu widać wymiary [6]

Szkoda, że burmistrz Oleśnicy nie zlecił Z. Podurgielowi wykonanie brony do Bramy wrocławskiej, podobnej do tej, jaką artysta wykonał dla Namysłowa. Dlaczego oleśniccy artyści wykonują prace dla Namysłowa, Bolkowa, Wrocławia, Mirkowa itp., a nie mają zleceń z Oleśnicy?

Dzięki Oleśnickiemu Budżetowi Obywatelskiemu Remigiusz Szczuraszek zaproponował wykonanie brony. Ma być ona zainstalowana w listpadzie 2021 r.

W 2002 r. na podstawie proj. M. Przyłęckiego wieża została gruntownie wyremontowana. Powstały nowe stropy na wszystkich kondygnacjach, schody, stolarka drzwiowa i okienna, ogrzewanie. Łączny koszt 670 tys. zł, z czego 100 tys. dała Polsko-Niemiecka Fundacja Pojednanie. Brama miała się stać miejscem spotkań polsko-niemiecko-czeskich. Obecnie wieża jest okresowo wykorzystywana jako obiekt wystawienniczy. Na jego piętrach odbywają się różnorodne wystawy. Może jedno z pięter stanie się zaczątkiem muzeum oleśnickiego. Czy tak jest? Jest tam kilka plansz, które zdaniem burmistrza, stanowią muzeum - jednak brama jest najczęściej zamknięta.


fot.Jacek Nienałtowski

Okna Bramy Wrocławskiej.

Furty

Oprócz bram, w murach były także furty. Dwie z nich zostały wzmiankowane w historii miasta. Jedna, to furta żydowska, znajdująca się w części miasta zajmowanej przez Żydów - czyli obok Synagogi. Być może, że miała ona kształt pokazany na rysunku Meriana. W okolicach zamku, przy młynie książęcym była druga furta - młynarska. Wspomina się o niej w trakcie wojny trzydziestoletniej, gdy została zamurowana.

Literatura

1. Przyłęcki M. Najcenniejsze zabytki Oleśnicy. Zapiski oleśnickie nr 2. 1995
2. Bogdanowski J. Architektura obronna w krajobrazie Polski. PWN. 2002 r.
3. Len R. Miasto znane i nieznane czyli oleśnicki rekonesans "śląskiego Robinsona". Wyd. PiMBP w Oleśnicy 1999
4. Oszczanowski P. Złoty medalion oprawiony czterema diamentami. Argi. Wrocław 2012
5. Herby z ratusza
6. Prof. Dr hab. Mirosław Przyłęcki, architekt - człowiek z pasją, odkrywał, ochraniał, odbudowywał i opisywał zabytki Dolnego Śląska" Wrocław 2018 r.
7. Mrozowicz W., Wiszewski M., Oleśnica od czasów najdawniejszych po współczesność, Atut Wrocław 2006


Od autora • Lokacja miastaOleśnica piastowskaOleśnica PodiebradówOleśnica Wirtembergów
Oleśnica za Welfów
Oleśnica po 1885 r.Zamek oleśnicki Kościół zamkowy Pomniki Inne zabytki
Fortyfikacje Herb Oleśnicy Herby księstwDrukarnie NumizmatyKsiążęce krypty
Kary - pręgierz i szubienica Wojsko w Oleśnicy Walki w 1945 roku Renowacje zabytków
Biografie znanych osób Zasłużeni dla OleśnicyArtyści oleśniccy Autorzy Rysowali Oleśnicę
Fotograficy Wspomnienia osadników Mapy Co pod ziemią? Landsmannschaft Oels
Wydawnictwa oleśnickie Recenzje • BibliografiaLinkiZauważyli nas Interpelacje radnych
Alte Postkarten - widokówki Fotografie miastaRysunki Odeszli Opisy wybranych miejscowości
CIEKAWOSTKI ZWIEDZANIE MIASTA BEZ PRZEWODNIKA....
NOWOŚCI