ZBK zapomniał o renowacji herbu Oleśnicy

Na budynku zajmowanym także przez ZBK, nad głównym wejściem od ul. Wojska Polskiego, znajduje się piękna płaskorzeźba z nietypowym przedstawieniem tarczy herbu Oleśnicy.


Fot. Ryszard Bober

Niestety, prawdopodobnie w styczniu 1945 r. herb został uszkodzony - utrącone zostały 3 wieże będące elementem klejnotu herbu. Widać to na poniższym zdjęciu

Płaskorzeźba herbowa
Rysunek herbu z 3. wieżami, których brak na płaskorzeźbie

Przez ponad 60 lat herb nie podlegał restauracji. Sądziłem, że to nastąpi podczas ostatnio przeprowadzanego remontu. Ale jak się okazało herb tylko pomalowano. W Oleśnicy stało się normą brak dbałości władz miasta o jego najstarszy symbol. Dlatego trudno się dziwić, że nie podjęto decyzji o restauracji herbu. Być może, że było to wynikiem braku rzeźbiarza, który mógłby się podjąć odtworzeniem brakujących 3. wież. Bo któż mógłby to zrobić? Zbigniew Podurgiel jest na indeksie i żadnego zlecenia w Oleśnicy nie znajdzie. Wiesław Piechówka jest radnym i nie może przyjąć zlecenia. "Pani Barbara [Cichocka - rzeźbiarka] przyznaje, że jest zmęczona Oleśnicą. Co więcej uważa, że atmosfera w mieście jest bardzo nieprzyjazna artystom. - W tym mieście nie dba się w ogóle o artystów, nie znajdzie się tutaj przychylności" [Oleśniczanin, 27.08.2008 r.]. Czyli, że i Barbara Cichocka jest niemile widziana i nie może dostać zlecenia na wykonanie brakujących wież. Pozostaje czekać na zmianę władz miasta. Może wtedy artyści znajdą "tutaj przychylność" i wówczas piękny herb miasta odzyska swoją świetność.